Wykłady plenarne Bliżej Emocji 6 Drukuj Email
Prof. dr hab. Alina Kolańczyk jest profesorem zwyczajnym w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej; kieruje Zakładem Psychologii Emocji i Motywacji na Wydziale Zamiejscowym w Sopocie. Jej zainteresowania dotyczą afektywnej regulacji procesów umysłowych, zwłaszcza intuicji i mechanizmów obronnych. Bada rolę nastawienia (promocyjnego vs prewencyjnego) oraz stanów uwagi (ekstensywnej vs intensywnej) w afektywnym sterowaniu poznaniem. Napisała wiele artykułów i rozdziałów w książkach, a także 3 monografie – samodzielnie lub z zespołem współpracowników, którzy prowadzą badania laboratoryjne: Czuję, myślę, jestem. Świadomość i procesy psychiczne w ujęciu poznawczym; Serce w rozumie. Afektywne podstawy orientacji w otoczeniu i Samo się nie myśli. Afekt w procesach poznawczych.
Jest członkiem European Society for Cognitive Psychology i European Association of Social Psychology

Anatomia emocjonalnego myślenia
Kiedy mówimy o emocjonalnym myśleniu, mamy na myśli człowieka, któremu bardzo na czymś zależy.  W rezultacie prowadzi to do irracjonalnej determinacji w działaniu, poprzedzonej myśleniem życzeniowym (wishful thinking), albo tendencją do potwierdzania raz sformułowanych hipotez. Jest to więc wersja silnego zmotywowania, powodowanego ważnymi celami lub pasją, a na głębszym poziomie – standardami regulacji (od ideałów Ja po samoakceptację i ochronę własnej wartości). Istotną częścią referatu będzie zaprezentowanie wyników badań dotyczących roli nieuświadamianego afektu w myśleniu, zapamiętywaniu i spostrzeganiu, w zależności od standardów Ja i siły motywacji. Nastawienie promocyjne vs. prewencyjne i nastawienie obronne wyznaczają  siłę zmotywowania w trakcie aktywności poznawczej, a z nią – zakres wpływów afektywnych. Na podstawie wyników kilkunastu eksperymentów prowadzonych z zastosowaniem różnych miar niejawnego afektu (błędnej atrybucji afektu i poprzedzania semantycznego) sformułowano  model emocjonalnego / celowego przetwarzania informacji w ramach pamięci roboczej. Zgodnie z nim emocjonalne myślenie zachodzi dzięki afektywnym filtrom uwagi. Stanowią one strategiczny sposób zarządzania treściami uwagi i pamięci roboczej, wspomagający inne procesy kontroli poznawczej. Dyskusję wyników zakończę refleksją na temat użyteczności nauki w wyjaśnieniu obserwacji potocznych na temat sprawczej siły emocjonalnego myślenia.

prof. dr hab. Tomasz Maruszewski, SWPS Sopot ukończył psychologię na UAM, gdzie pracował do 1998. Od 1998 jest profesorem zwyczajnym SWPS. Zainteresowania naukowe obejmują psychologię procesów poznawczych, związki między procesami emocjonalnymi i poznawczymi, w tym przede wszystkim zagadnienia kontroli emocjonalnej. Interesuje się także pamięcią autobiograficzną i pamięcią zbiorową. Główne publikacje to Analiza procesów poznawczych jednostki w świetle idealizacyjnej teorii nauki (Poznań, 1983), Psychologia poznania (Gdańsk, 2001, 2011) oraz napisana wspólnie z Elżbietą Ścigałą Emocje – aleksytymia – poznanie (Poznań, 1998). Pod jego redakcją ukazały się między innymi Probability and rationality (wspólnie z E. Eellsem, Amsterdam, 1991) oraz Creative information processing (wspólnie z Nosalem, Delft, 1995).
Zagadki regulacji emocji i konsekwencje dla ogólnej teorii emocji
Regulacja emocji jest wyzwaniem dla badacza, gdyż inherentną właściwością emocji jest ich nieodwoływalność. Mimo to ludzie podejmują różne próby modulowania emocji – czasami starają się zredukować ich intensywność, czasami zwiększyć (np. kibice), a niekiedy jedną emocję starają się zastąpić inną. W teorii emocje traktowane są jako złożone konglomeraty zjawisk zachodzących na poziomie neurochemicznym, fizjologicznym, psychicznym i społecznym. Coraz częściej podejmuje się próby analiz emocji na różnych poziomach – bada się, jakie struktury mózgu są aktywne przy różnych formach kontroli emocji, jak zmienia się subiektywna siła emocji, czy wreszcie – jak zmienia się zachowanie zbiorowości pod wpływem emocji. Dysponujemy coraz większą liczbą danych szczegółowych pozwalających opisać emocje. W analizach często ujawnia się dążenie do tego, by za pomocą danych z poziomu podstawowego (np. neurobiologicznego) opisywać zjawiska na poziomie wyższym (np. psychologicznym). Seria badań wykazała, że zmiany występujące w mózgu wyprzedzają decyzje jednostki podejmowane pod wpływem emocji. Rodzi to konieczność nowego zdefiniowania odpowiedzialności za takie działania (skoro mózg wyzwala zachowanie X, to on a nie podmiot jest odpowiedzialny za to zachowanie). Rozwiązaniem tych kłopotów może być koncepcja emergencji postulująca, że na kolejnych poziomach analizy – neurobiologicznym, psychologicznym i społecznym – wyłaniają się odmienne kategorie zjawisk, którymi rządzą odmienne prawa.